CIĘŻKO BYĆ FIT
02:26Długo zastanawiałam się o czym napisać swojego pierwszego posta. Odpowiedź napływa sama, powiedziałabym nawet-otacza Nas. O czym się słyszy teraz najczęściej? Oczywiście o zdrowym trybie życia i odżywianiu;ogólnie rzecz biorąc jesli nie jesteś FIT nie jesteś TRENDY.
Jakże trudną sprawą dla kucharza jest "bycie fit". Kucharzem nie jestem, lecz smykałkę do gotowania mam i co chwile zmagam się z wyborem: zjeść serek wiejski ze szcypiorkiem lub może skusić się na spaghetti, które przygotowałam dla mojej Bestii. Zazwyczj wybieram tą drugą opcję :D
Co skutkuje tym, że wchodząc na wagę co jakiś czas mam przebłyski na zdrowy tryb życia. I dopiero niedawno uświadomiłam sobie - jedzenie sprawia mi taką przyjemność, że nie jestem w stanie z niego zrezygnować, czy go mocno ograniczyć. Życie bez jedzenia byłoby po prostu smutne, a ja jestem optymistką, więc smucić się nie chcę :D Idąc dalej tym tropem...chce być fit! chce wszystko jeść! Pomyślicie-oszalała. Otóż nie.
Oprócz moich coraz częstszych( <===co to za trudne słowo :P) podrygów do biegania i ćwiczeń, zaczęłam stosować zamienniki w kuchni, na te bardziej zdrowe. Gdybym gotowała tylko dla siebie nie byłoby w tym żadnej trudności. Ale jest moja Bestia, która jak jest głodna to jest zła i odwrotnie, za jedzeniem sałaty nie przepada, gdyż jest prawdziwym mięsożercą- jak na Bestie przystało. A ilości potrafii wchłonąć bardzo duże, powiedziałabym nawet, że lepiej go ubierać niż karmić.
Ale do sedna w końcu, bo sama siebie zaczęłam nudzić. Chciałabym Wam pokazać moje wariacje i próby zbilansowanych posiłków, tzw. kompromisy.
Oczywiście nie chce być zakłamana, więc od razu mówie, że dietetykiem to ja nie jestem , a posiłki są przygotowywane tylko i wyłącznie na podstawie mojej nabytej wiedzy połączonej z kreatywnością i chęcią żywienia się nie tylko zdrowo ale i pysznie.
Choć nie obiecuje, że będzie zawsze fit ;)
WIOSENNA SAŁATKA W 2 WERSJACH
- 3 OGÓRKI ZIELONE
- 1/2 SAŁATY LODOWEJ
- POMIDORKI KOKTAJLOWE(ILOŚĆ WEDLE UZNANIA)
- PĘCZEK SZCYPIORKI/CEBULKI
- PĘCZEK PIETRUSZKI
- RZEŻUCHA
DODATKOWO DO WERSJII II:
- 4 JAJKA
- PLASTERKI KRAKOWSKIEJ SUCHEJ(IM WIĘCEJ TYM LEPIEJ)
Sposobu przygotowania nie będe podawać, bo każdy mniej lub więcej potrafii władać nożem ;) tak więc wszystko kroimy jak nam w duszy gra, jajka gotujemy na twardo i na koniec najlepsze- kroimy krakowską w kosteczke i podsmażamy na odrobinie oleju rzepakowego. Jak kiełbaska jest chrupka i pięknie brązowa wrzucamy do miski z pozostałymi składnikami.
wszystko. prosto i szybko. smacznie <3

0 komentarze